Soliną po Solinie – Bieszczady dla niezdecydowanych
6 września, 2020
Babia Góra już prawie w jesiennej odsłonie
19 września, 2020

Tratwą po Biebrzy – idealny kompromis


Woda dla aktywnych to zwykle żagle, kajaki, sup’y czy różne odmiany surfingu. Udany wypoczynek dla miłośników nadmorskich kurortów to opalanie, lektura i biesiadowania z przyjaciółmi na […]

Wyróżnieni organizatorzy

12 września, 2020

Woda dla aktywnych to zwykle żagle, kajaki, sup’y czy różne odmiany surfingu. Udany wypoczynek dla miłośników nadmorskich kurortów to opalanie, lektura i biesiadowania z przyjaciółmi na plaży. Wspaniałe wakacje dla tropicieli przyrody to chwile z dala od cywilizacji, podziwianie krajobrazów i obserwacja zwierząt. Czy można znaleźć wyjątkowy sposób spędzenia czasu i jedno miejsce, które spełni tak różne oczekiwania? Warto sprawdzić samemu.

Biebrza

Na północnym-wschodzie Polski, na Podlasiu znajduje się piękna kraina, którą przecina malownicza rzeka zwana często polską Amazonką – rzeka Biebrza. Jej długość wynosi 165 km, z czego 155 km przepływa przez Biebrzański Park Narodowy. Niezwykłość rzeki polega na tym, że podczas wiosennych roztopów Biebrza wylewa, a łąki i bagna tworzą gigantyczne rozlewiska. To właśnie tutaj wiosną odpoczywają wędrujące z południa na północ Europy ptaki. Już początkiem marca nad Biebrzę przylatują całymi stadami dzikie gęsi, pojawiają się klucze żurawi i bociany. Pomijając niezwykłe odgłosy, w które już od wczesnej wiosny można się wsłuchiwać na biebrzańskich bagnach, w zachwyt wprawiają także żółte dywany wiosennych kaczeńców. Wspominając o urokach biebrzańskiej przyrody nie można zapomnieć o królu mokradeł – łosiu. To właśnie tutejsze bagna są największą ostoją tego ssaka w Polsce.

Biebrza jest rzeką o bardzo spokojnym nurcie. Ze względu na unikatowe walory przyrodnicze, jest bardzo chętnie odwiedzana przez kajakarzy. Dodatkową atrakcją Biebrzy, jest możliwość udziału w spływie tratwami.

[clear] 

Tratwą po Biebrzy

Jak zwylke szukaliśmy miejsca, by odpocząć na łonie natury, ale tym razem w nieco inny sposób niż zwykle. Chcieliśmy po prostu pobyć w otoczeniu przyrody. Leniuchując, jedząc i podziwiając krajobrazy, jednocześnie zapamiętać ten czas, jako coś niezwykłego. Natrafiliśmy na ciekawą ofertę spływów tratwami po Biebrzy i zdecydowaliśmy się spędzić tam parę pięknych chwil.

Spływ tratwą po Biebrzy może trwać od kilku godzin, do nawet kilku dni. Na pokładzie znajduje się domek z częścią sypialną i jadalnią (stół z ławeczkami), a także taras widokowy na dachu – doskonałe miejsce do czytania i opalania się. Tratwa może pomieścić od 2 do 6 osób i można zabrać na nią wszystko, co uznamy za przydatne podczas  spływu i po to, by zapewnić sobie wygodny nocleg.

Życie na tratwie

Czas na tratwie można spędzić na wiele sposobów. Można na niej, na przykład, biesiadować. Jest to świetna okazja, żeby w warunkach polowych przyrządzać ciekawe potrawy i zaskakiwać bliskich i przyjaciół różnymi smakołykami z gara, grilla i patelni.

Podczas spływu tratwą można oczywiście wędkować oraz zażywać słonecznych i wodnych kąpieli.

Tratwa sprzyja integracji, niekończącym się rozmowom i spędzaniu czasu na wspólnych grach towarzyskich (planszowych, kartach czy kościach). Można też oddawać się swojej ulubionej lekturze lub podglądać przyrodę i uwieczniać jej piękno aparatem fotograficznym.

A gdy ktoś zmęczony lenistwem potrzebuje trochę ruchu, wówczas może złapać w dłoń wiosło lub pych, którymi wprawia się tratwę w ruch i spławiać ją po rzece.

Biebrza to niezwykła kraina. Idealna dla tych, którzy szukają miejsca, w którym mogą zapomnieć o rutynie codzienności, i w którym życie płynie wolniejszym tempem.

Autor

Close to Nature tworzą Kasia i Lorenzo: Ona – tryskająca niewyczerpaną energią jest zafascynowana bushcraftem i survivalem. W swoich podróżach wybiera kierunki, gdzie w praktyce może sprawdzić nabytą wiedzę i zweryfikować teorie zaczerpnięte z poradników o sztuce przetrwania. On – poza akcją spokojny i zrelaksowany. Pasjonat gór, które zimą przemierza na skiturach, latem dzieląc czas między wspinaczkę w ferratach i klasyczny trekking. Połączyło ich zamiłowanie do natury. Wzajemnie nakręcali się do robienia rzeczy znajdujących się poza komfortem określanym tradycyjnie słowem turystyka. Razem… nie widzą przeszkód… Dzielą się swoimi wspomnieniami, fotografiami i doświadczeniem. Pokazują jak można obcować z przyrodą nie burząc jej piękna, jak korzystać z natury nie pozostawiając śladów swojej bytności i jak czerpać z niej pozytywną energię.

Close To Nature – znajdziesz na Instragramie

12 września, 2020

Woda dla aktywnych to zwykle żagle, kajaki, sup’y czy różne odmiany surfingu. Udany wypoczynek dla miłośników nadmorskich kurortów to opalanie, lektura i biesiadowania z przyjaciółmi na plaży. Wspaniałe wakacje dla tropicieli przyrody to chwile z dala od cywilizacji, podziwianie krajobrazów i obserwacja zwierząt. Czy można znaleźć wyjątkowy sposób spędzenia czasu i jedno miejsce, które spełni tak różne oczekiwania? Warto sprawdzić samemu.

Biebrza

Na północnym-wschodzie Polski, na Podlasiu znajduje się piękna kraina, którą przecina malownicza rzeka zwana często polską Amazonką – rzeka Biebrza. Jej długość wynosi 165 km, z czego 155 km przepływa przez Biebrzański Park Narodowy. Niezwykłość rzeki polega na tym, że podczas wiosennych roztopów Biebrza wylewa, a łąki i bagna tworzą gigantyczne rozlewiska. To właśnie tutaj wiosną odpoczywają wędrujące z południa na północ Europy ptaki. Już początkiem marca nad Biebrzę przylatują całymi stadami dzikie gęsi, pojawiają się klucze żurawi i bociany. Pomijając niezwykłe odgłosy, w które już od wczesnej wiosny można się wsłuchiwać na biebrzańskich bagnach, w zachwyt wprawiają także żółte dywany wiosennych kaczeńców. Wspominając o urokach biebrzańskiej przyrody nie można zapomnieć o królu mokradeł – łosiu. To właśnie tutejsze bagna są największą ostoją tego ssaka w Polsce.

Biebrza jest rzeką o bardzo spokojnym nurcie. Ze względu na unikatowe walory przyrodnicze, jest bardzo chętnie odwiedzana przez kajakarzy. Dodatkową atrakcją Biebrzy, jest możliwość udziału w spływie tratwami.

[clear] 

Tratwą po Biebrzy

Jak zwylke szukaliśmy miejsca, by odpocząć na łonie natury, ale tym razem w nieco inny sposób niż zwykle. Chcieliśmy po prostu pobyć w otoczeniu przyrody. Leniuchując, jedząc i podziwiając krajobrazy, jednocześnie zapamiętać ten czas, jako coś niezwykłego. Natrafiliśmy na ciekawą ofertę spływów tratwami po Biebrzy i zdecydowaliśmy się spędzić tam parę pięknych chwil.

Spływ tratwą po Biebrzy może trwać od kilku godzin, do nawet kilku dni. Na pokładzie znajduje się domek z częścią sypialną i jadalnią (stół z ławeczkami), a także taras widokowy na dachu – doskonałe miejsce do czytania i opalania się. Tratwa może pomieścić od 2 do 6 osób i można zabrać na nią wszystko, co uznamy za przydatne podczas  spływu i po to, by zapewnić sobie wygodny nocleg.

Życie na tratwie

Czas na tratwie można spędzić na wiele sposobów. Można na niej, na przykład, biesiadować. Jest to świetna okazja, żeby w warunkach polowych przyrządzać ciekawe potrawy i zaskakiwać bliskich i przyjaciół różnymi smakołykami z gara, grilla i patelni.

Podczas spływu tratwą można oczywiście wędkować oraz zażywać słonecznych i wodnych kąpieli.

Tratwa sprzyja integracji, niekończącym się rozmowom i spędzaniu czasu na wspólnych grach towarzyskich (planszowych, kartach czy kościach). Można też oddawać się swojej ulubionej lekturze lub podglądać przyrodę i uwieczniać jej piękno aparatem fotograficznym.

A gdy ktoś zmęczony lenistwem potrzebuje trochę ruchu, wówczas może złapać w dłoń wiosło lub pych, którymi wprawia się tratwę w ruch i spławiać ją po rzece.

Biebrza to niezwykła kraina. Idealna dla tych, którzy szukają miejsca, w którym mogą zapomnieć o rutynie codzienności, i w którym życie płynie wolniejszym tempem.

Autor

Close to Nature tworzą Kasia i Lorenzo: Ona – tryskająca niewyczerpaną energią jest zafascynowana bushcraftem i survivalem. W swoich podróżach wybiera kierunki, gdzie w praktyce może sprawdzić nabytą wiedzę i zweryfikować teorie zaczerpnięte z poradników o sztuce przetrwania. On – poza akcją spokojny i zrelaksowany. Pasjonat gór, które zimą przemierza na skiturach, latem dzieląc czas między wspinaczkę w ferratach i klasyczny trekking. Połączyło ich zamiłowanie do natury. Wzajemnie nakręcali się do robienia rzeczy znajdujących się poza komfortem określanym tradycyjnie słowem turystyka. Razem… nie widzą przeszkód… Dzielą się swoimi wspomnieniami, fotografiami i doświadczeniem. Pokazują jak można obcować z przyrodą nie burząc jej piękna, jak korzystać z natury nie pozostawiając śladów swojej bytności i jak czerpać z niej pozytywną energię.

Close To Nature – znajdziesz na Instragramie